Historie naszych Mam

on
Kategorie:Bobaskowo sklep

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie śpią i niemowlęDzień dobry💙💚❤️
Startujemy z nową serią postów: „Historie naszych Mam” – zapraszamy do opisywania ciekawych historii związanych z Waszym porodem i przesyłanie ich do nas lub oznaczania nas🙂🍼
Dziś mamy dla Was historię: @mama__i__stas

Zapraszamy do lektury😍

„Od środy jesteśmy już w domu w powiększonym składzie ☺️
Przez te dwa dni mocno uczymy się siebie, na nowo układamy swój dzień i staramy się każdą naszą wolną chwilę poświęcać Stasiowi, któremu przecież świat zmienił się teraz o 180°. Bardzo baliśmy się reakcji Stasia na siostrzyczkę, ale nasz mądry synek pozytywnie nas zaskoczył.
Gdy mnie zobaczył od razu chwycił za rękę i kazał przyjść do swojego pokoju. A tam pokazywał i opowiadał: o samochodach jakie ma, o jego zdjęciach, które wiszą na ścianie, o zwierzątkach na mapie itd… Wyglądało to tak, jakbym ja miała widzieć to po raz pierwszy 😍

A pierwsze spotkanie rodzeństwa – wzruszenie nie do opanowania. Staś aż wciągnął powietrze z zachwytu i cały rozpromieniony pawtarzal tylko „Dzidzia, Dzidzia”, póki co jeszcze nie odważył się, żeby ją dotknął, ale i na to przyjdzie kiedyś czas. Na razie musi się oswoić z tym, że ta Dzidzia zostanie już z nami.

Gdy bawimy się, a Zuzia zaczyna płakać, mówić „mama o o”, bierze mnie za rękę i prowadzi do Malutkiej ☺️ A gdy wczoraj przyszli moi rodzice, to Staś już od progu ciągnął ich za ręce, żeby pokazać kto śpi w koszyku.

Póki co nie widzimy żadnych oznak zazdrości, ale mocno staramy się żeby nie czuł się odtrącony. Dlatego spędzamy każdą możliwą chwilę na zabawie ze Stasiem, angażujemy go w drobne pomoce przy siostrzyczce, i pomyśleliśmy również o prezencie od siostry dla brata. I chodzi z podarowaną książeczką, ogląda obrazki i mówi, że to od Dzidzi 🤩

A jak wyglądało Wasze pierwsze spotkanie, gdy powiększyła Wam się rodzina? Jak starsze rodzeństwo zareagowało na młodsze?”