płaczące dziecko
fot. www.pexels.com

Wieczorny płacz niemowlęcia potrafi być dla rodziców szczególnie trudny, zwłaszcza gdy dziecko jest nakarmione, przewinięte i teoretycznie niczego mu nie brakuje. U małych dzieci taki schemat jest jednak dość częsty i może wynikać z wielu przyczyn, od zmęczenia i nadmiaru bodźców po niedojrzałość układu pokarmowego. Warto wiedzieć, kiedy płacz mieści się w normie, a kiedy powinien skłonić do konsultacji z lekarzem.

Dlaczego niemowlę płacze wieczorem?

U wielu niemowląt nasilenie płaczu przypada właśnie na późne popołudnie i wieczór. Dziecko przez cały dzień odbiera dźwięki, światło, dotyk, zapachy i ruch, a jego układ nerwowy dopiero uczy się radzić sobie z taką liczbą bodźców. Pod koniec dnia może być po prostu przeciążone i trudniej mu się wyciszyć.

Znaczenie ma także zmęczenie. Niemowlę nie zawsze zasypia wtedy, gdy potrzebuje odpoczynku. Jeśli zbyt długo pozostaje aktywne, może stać się marudne, prężyć ciało, odwracać głowę, pocierać oczy i płakać coraz intensywniej. Paradoksalnie bardzo zmęczonemu dziecku często trudniej zasnąć.

Wieczorny płacz nie zawsze oznacza głód

Pierwszym odruchem wielu rodziców jest ponowne karmienie. Czasami rzeczywiście dziecko domaga się mleka, zwłaszcza w okresach intensywnego wzrostu, gdy częściej chce ssać. Sam płacz nie jest jednak jednoznacznym sygnałem głodu.

Wcześniejsze oznaki głodu to między innymi szukanie piersi lub smoczka, otwieranie ust, wkładanie rączek do buzi i charakterystyczne ruchy głową. Jeśli niemowlę jadło niedawno, odwraca głowę od piersi lub butelki albo po kilku łykach nadal intensywnie płacze, przyczyna może być inna.

Warto również pamiętać, że częste ssanie wieczorem bywa naturalnym zachowaniem, zwłaszcza u dzieci karmionych piersią. Nie musi od razu oznaczać, że matka ma za mało pokarmu.

Zmęczenie jest jedną z częstszych przyczyn

Małe niemowlęta mają krótkie okresy czuwania. W pierwszych miesiącach mogą potrzebować snu już po stosunkowo krótkim czasie aktywności, choć dokładna długość takiego okna różni się między dziećmi.

Jeśli moment zasypiania zostanie przeoczony, dziecko może wejść w stan nadmiernego pobudzenia. Wtedy kołysanie, karmienie czy noszenie czasem przynoszą tylko chwilową poprawę.

Pomocne bywa obserwowanie pierwszych oznak senności zamiast czekania na intensywny płacz. Ziewanie, spowolnienie ruchów, odwracanie wzroku i mniejsze zainteresowanie otoczeniem mogą oznaczać, że pora ograniczyć aktywność.

Nadmiar bodźców może utrudniać wyciszenie

Telewizor, rozmowy, światło, zabawki, wizyty gości i częste przekładanie dziecka z rąk do rąk mogą być dla niemowlęcia znacznie bardziej obciążające niż dla osoby dorosłej. Wieczorem reakcja na takie bodźce może być wyraźniejsza.

Wyciszenie otoczenia często pomaga. Można przygasić światło, ograniczyć hałas i zrezygnować z intensywnych zabaw tuż przed snem. Nie trzeba przy tym zapewniać całkowitej ciszy, ponieważ część dzieci dobrze reaguje na jednostajny, spokojny dźwięk.

Najważniejsze jest obserwowanie reakcji konkretnego dziecka. Jedno uspokaja się podczas delikatnego kołysania, inne woli spokojne noszenie przy ciele.

Przyczyną mogą być gazy i niedojrzałość układu pokarmowego

Układ trawienny niemowlęcia nadal się rozwija, a połykanie powietrza podczas karmienia może prowadzić do dyskomfortu. Dziecko może wtedy podkurczać nogi, napinać brzuch, prężyć ciało i płakać.

Pomóc może prawidłowa technika karmienia oraz odbicie po posiłku, jeśli dziecko tego potrzebuje. W przypadku butelki trzeba sprawdzić, czy smoczek nie ma zbyt szybkiego lub zbyt wolnego przepływu, ponieważ oba problemy mogą zwiększać połykanie powietrza.

Nie każdy płacz po karmieniu oznacza jednak problemy z brzuchem. Objawy warto oceniać łącznie, zamiast automatycznie przypisywać każdy wieczorny niepokój gazom.

Kolka niemowlęca może pojawiać się właśnie wieczorem

U części niemowląt występują okresy intensywnego, trudnego do ukojenia płaczu określane jako kolka niemowlęca. Typowo pojawia się ona w pierwszych tygodniach życia, nasila w pierwszych miesiącach i z czasem ustępuje.

Dziecko może zaciskać pięści, podkurczać nogi, czerwienić się i długo płakać mimo prób uspokojenia. Napady często pojawiają się o podobnych porach dnia, właśnie wieczorem.

Sama kolka nie oznacza, że dziecko jest chore, ale rozpoznanie warto omówić z pediatrą, szczególnie jeśli płacz jest bardzo nasilony. Podobne objawy mogą występować również przy innych dolegliwościach, których nie powinno się samodzielnie diagnozować.

Niemowlę może potrzebować po prostu bliskości

Płacz jest podstawowym sposobem komunikacji niemowlęcia. Dziecko nie potrafi jeszcze powiedzieć, że potrzebuje kontaktu, ciepła, ruchu albo poczucia bezpieczeństwa.

Noszenie na rękach, przytulenie, delikatne kołysanie czy kontakt skóra do skóry mogą skutecznie uspokajać. U części dzieci sprawdza się również nosidło odpowiednie do wieku, pod warunkiem prawidłowego ułożenia dziecka.

Reagowanie na płacz małego niemowlęcia nie oznacza rozpieszczania. Na tym etapie dziecko komunikuje realne potrzeby, nawet jeśli nie da się od razu ustalić ich dokładnej przyczyny.

Sprawdź pieluszkę, temperaturę i ubranie

Czasami przyczyna jest bardzo prosta. Mokra lub zabrudzona pieluszka, uciskające ubranie, podwinięta metka czy zbyt wysoka temperatura mogą wywoływać wyraźny dyskomfort.

Niemowlęcia nie należy przegrzewać. Jeśli kark jest bardzo gorący i spocony, dziecku może być za ciepło. Chłodne dłonie lub stopy nie zawsze oznaczają natomiast, że marznie.

Przy nagłym płaczu warto również sprawdzić palce u rąk i nóg. Rzadko zdarza się, że włos lub nitka owijają się wokół palca i uciskają go, powodując ból.

Refluks może nasilać niepokój po karmieniu

U niemowląt cofanie niewielkiej ilości pokarmu jest częste, ponieważ mechanizmy odpowiedzialne za utrzymywanie treści w żołądku są jeszcze niedojrzałe. Samo ulewanie nie musi oznaczać choroby.

Problem wymaga większej uwagi, jeśli dziecko wyraźnie cierpi po karmieniu, często odmawia jedzenia, słabo przybiera na masie, intensywnie wymiotuje albo pojawiają się inne niepokojące objawy. W takiej sytuacji warto skonsultować się z pediatrą.

Nie należy samodzielnie zagęszczać mleka, zmieniać preparatu ani stosować leków bez wskazania lekarza. Takie działania powinny wynikać z rzeczywistego problemu, a nie wyłącznie z wieczornego płaczu.

Czy dziecko może płakać przez ząbkowanie?

U starszych niemowląt powodem wieczornego rozdrażnienia może być ząbkowanie. Dziąsła mogą być wtedy bardziej wrażliwe, dziecko częściej wkłada przedmioty do buzi, ślini się i chce gryźć.

Ząbkowanie może powodować dyskomfort, ale nie powinno automatycznie tłumaczyć wysokiej gorączki, silnej biegunki czy wyraźnego pogorszenia stanu dziecka. Przy takich objawach trzeba brać pod uwagę również infekcję lub inną przyczynę.

Pomocne mogą być chłodne gryzaki przeznaczone dla niemowląt. Preparaty przeciwbólowe należy stosować zgodnie z zaleceniami odpowiednimi dla wieku i masy dziecka, najlepiej po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.

Wieczorny rytuał może pomóc dziecku się uspokoić

Powtarzalność daje niemowlęciu poczucie przewidywalności. Wieczorne czynności wykonywane w podobnej kolejności mogą stopniowo stać się sygnałem, że zbliża się czas odpoczynku.

Taki rytuał nie musi być rozbudowany. Może obejmować zmianę pieluszki, przygaszenie światła, karmienie, spokojne przytulenie i położenie dziecka do snu.

Ważniejsze od sztywnej godziny jest dopasowanie rytmu do wieku i potrzeb niemowlęcia. Bardzo małe dzieci nie funkcjonują jeszcze według tak regularnego planu jak starsze niemowlęta.

Co zrobić, gdy nic nie pomaga?

Jeśli dziecko jest nakarmione, ma czystą pieluszkę i nie widać oznak choroby, można spróbować zmienić otoczenie. Czasem pomaga spokojne noszenie, kołysanie, jednostajny szum albo krótki spacer w wózku.

Nie warto jednak stosować wielu metod jedna po drugiej w szybkim tempie. Ciągłe przekładanie dziecka, zmiana pozycji, włączanie kolejnych dźwięków i intensywne kołysanie mogą zwiększać pobudzenie.

Kiedy opiekun czuje narastające zmęczenie lub złość, dobrze jest poprosić drugą osobę o przejęcie opieki. Jeśli nie ma nikogo obok, można bezpiecznie położyć niemowlę na plecach w jego łóżeczku i odejść na kilka minut, aby się uspokoić. Dziecka nigdy nie wolno potrząsać.

W jakiej pozycji niemowlę powinno spać?

Do snu dziecko powinno być układane na plecach, na twardym i płaskim materacu. W łóżeczku nie powinny znajdować się luźne koce, poduszki, ochraniacze, maskotki ani inne przedmioty mogące utrudnić oddychanie.

Nawet jeśli niemowlę uspokaja się na brzuchu, taka pozycja nie jest zalecana do samodzielnego snu. Leżenie na brzuchu jest natomiast ważne podczas czuwania, kiedy dziecko pozostaje pod nadzorem osoby dorosłej.

Zasady bezpiecznego snu są szczególnie ważne w pierwszym roku życia. Sposób uspokajania dziecka przed snem nie powinien zwiększać ryzyka podczas późniejszego odpoczynku.

Kiedy płacz powinien zaniepokoić?

Każdy rodzic z czasem poznaje typowy sposób płaczu swojego dziecka. Nagła, wyraźna zmiana jego charakteru może być sygnałem, że niemowlę źle się czuje.

Pilnej oceny medycznej wymaga między innymi dziecko bardzo ospałe, mające trudności z oddychaniem, sine, wiotkie, z drgawkami albo wyraźnymi zaburzeniami świadomości. Niepokojące są także uporczywe wymioty, szczególnie zielone lub z krwią, krew w stolcu, oznaki odwodnienia czy wyraźnie wzdęty i bolesny brzuch.

Szczególnej uwagi wymaga gorączka u najmłodszych niemowląt. U dziecka poniżej 3. miesiąca życia temperatura 38°C lub wyższa jest wskazaniem do pilnego kontaktu z lekarzem, nawet jeśli poza gorączką nie ma wielu innych objawów.

Nie każdy wieczorny płacz oznacza chorobę

Jeśli niemowlę prawidłowo je, przybiera na masie, ma odpowiednią liczbę mokrych pieluszek, jest okresami spokojne i nie występują objawy alarmowe, wieczorne marudzenie może być elementem normalnego rozwoju. U wielu dzieci nasilenie płaczu w pierwszych tygodniach życia stopniowo zmniejsza się wraz z dojrzewaniem układu nerwowego i pokarmowego.

Warto obserwować powtarzalność sytuacji i notować, kiedy płacz się zaczyna, jak długo trwa oraz co poprzedza jego wystąpienie. Taka obserwacja może pomóc rozpoznać zależność między zmęczeniem, karmieniem, snem czy nadmiarem bodźców, a w razie potrzeby dostarczy pediatrze przydatnych informacji podczas konsultacji.

Źródło: www.bobaskowo.pl