Zapięcie biustonosza, które znajduje się zbyt wysoko na plecach, może oznaczać, że stanik nie jest prawidłowo dopasowany albo ramiączka zostały zbyt mocno skrócone. Czasami wystarczy niewielka regulacja, aby obwód wrócił na właściwe miejsce i lepiej stabilizował biust. W innych przypadkach problem wynika jednak z nieodpowiedniego rozmiaru stanika.
Warto wiedzieć, jak obniżyć zapięcie biustonosza prawidłowo, ponieważ samo przesunięcie materiału na plecach zwykle nie rozwiązuje problemu. Trzeba znaleźć przyczynę, dla której tył stanika podciąga się podczas chodzenia lub wykonywania codziennych ruchów.
Dlaczego zapięcie biustonosza podnosi się na plecach?
Prawidłowo dopasowany obwód biustonosza powinien przebiegać mniej więcej poziomo wokół tułowia. Zapięcie znajdujące się na plecach nie powinno być wyraźnie wyżej niż dolna część miseczek znajdująca się pod piersiami.
Jeżeli tył stanika przesuwa się w kierunku łopatek, jedną z najczęstszych przyczyn jest zbyt luźny obwód. Pod wpływem ciężaru piersi przód biustonosza może opadać, natomiast tylna część materiału przesuwa się do góry.
Drugim częstym powodem są zbyt mocno skrócone ramiączka. Kobiety czasami próbują w ten sposób unieść piersi, jednak zbyt duże napięcie powoduje jednocześnie podciąganie tylnej części stanika.
Wpływ może mieć również konstrukcja konkretnego modelu. Biustonosz typu plunge, bardotka, bralette czy stanik sportowy może układać się nieco inaczej, dlatego podczas oceny dopasowania trzeba uwzględnić również jego krój.
Jak obniżyć zapięcie biustonosza za pomocą regulacji ramiączek?
Pierwszą rzeczą, którą warto sprawdzić, jest długość ramiączek. Jeśli są bardzo mocno napięte, należy delikatnie przesunąć regulatory, wydłużając każde ramiączko o kilka milimetrów lub około centymetra.
Następnie trzeba poprawić położenie całego biustonosza. Pas powinien znajdować się bezpośrednio pod piersiami i przebiegać poziomo wokół tułowia. Zapięcie można delikatnie przesunąć niżej, jednocześnie sprawdzając, czy przednia część stanika nie zmienia swojego położenia.
Ramiączka powinny stabilizować miseczki, ale nie mogą wykonywać całej pracy związanej z podtrzymaniem piersi. Największą rolę odgrywa obwód biustonosza. To właśnie dlatego mocne skracanie ramiączek nie jest dobrym sposobem na poprawienie podtrzymania biustu.
Po regulacji warto unieść ręce, pochylić się i wykonać kilka ruchów tułowiem. Jeśli zapięcie ponownie przesuwa się wysoko na plecy, przyczyną prawdopodobnie nie jest sama długość ramiączek.
Zapięcie nadal jest wysoko? Sprawdź obwód stanika
Jeżeli regulacja ramiączek nie pomaga, trzeba zwrócić uwagę na rozmiar obwodu. Pas biustonosza powinien przylegać do ciała na tyle mocno, żeby podczas ruchu pozostawał na swoim miejscu.
Dobrym testem jest delikatne odciągnięcie materiału na plecach. Powinno być możliwe wsunięcie pod niego kilku palców, ale obwód nie powinien swobodnie odstawać od ciała.
Nowy biustonosz najlepiej zazwyczaj zapinać na najluźniejszą haftkę. Pozostałe rzędy zapięcia pozwalają później kompensować rozciąganie materiału wynikające z użytkowania i prania.
Jeśli nawet na najciaśniejszej haftce pas przesuwa się wysoko w kierunku łopatek, może być po prostu za duży. W takim przypadku skuteczniejsze od dalszego regulowania ramiączek może być przymierzenie biustonosza z mniejszym obwodem.
Trzeba jednak pamiętać o zależności pomiędzy obwodem i wielkością miseczki. Przejście przykładowo z rozmiaru 80C na 75C zmniejsza również objętość miseczki. Przy zachowaniu podobnej pojemności miseczki częściej stosuje się rozmiar siostrzany, na przykład 80C i 75D.
Jak powinno znajdować się zapięcie prawidłowo dobranego stanika?
Tył biustonosza powinien tworzyć możliwie prostą linię z częścią znajdującą się pod biustem. Nie oznacza to konieczności mierzenia jego położenia co do centymetra. Najważniejsze jest to, aby obwód nie tworzył na plecach wyraźnego łuku skierowanego ku górze.
Zapięcie nie powinno również znajdować się bardzo nisko. Nadmierne opuszczenie tylnej części stanika może zmienić ułożenie miseczek, mostka i fiszbin. W efekcie biustonosz zamiast lepiej podtrzymywać piersi zacznie układać się nienaturalnie.
Mostek, czyli fragment pomiędzy miseczkami, w wielu klasycznych modelach powinien przylegać do klatki piersiowej. Fiszbiny powinny natomiast obejmować pierś, a nie wchodzić na jej tkankę. Te elementy razem z położeniem obwodu pozwalają ocenić, czy stanik został dobrze dobrany.
Czy można samodzielnie przeszyć zapięcie niżej?
Technicznie możliwe jest wykonanie przeróbki krawieckiej, ale w większości przypadków nie jest to właściwe rozwiązanie problemu. Położenie zapięcia jest częścią konstrukcji biustonosza i współpracuje z bocznymi skrzydełkami, ramiączkami oraz miseczkami.
Przeszycie samej haftki niżej może spowodować skręcanie materiału albo nierówne rozłożenie napięcia. Jeżeli przeróbka jest rzeczywiście potrzebna, lepiej powierzyć ją osobie zajmującej się szyciem bielizny.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy chodzi o biustonosz przeznaczony do sukienki lub bluzki z mocno wyciętymi plecami. Wtedy można zastosować specjalny pasek obniżający zapięcie, często określany jako obniżacz zapięcia biustonosza.
Jak działa pasek obniżający zapięcie biustonosza?
Obniżacz zapięcia to akcesorium mocowane do standardowych haftek stanika. Pasek przechodzi wokół dolnej części tułowia i sprawia, że właściwe zapięcie znajduje się niżej niż w standardowym położeniu.
Takie rozwiązanie może być przydatne przy sukienkach wieczorowych, kreacjach ślubnych oraz topach z głębokim wycięciem na plecach. Pozwala ukryć fragment biustonosza bez konieczności trwałego przerabiania bielizny.
Nie każdy model będzie jednak dobrze współpracował z takim akcesorium. Obniżenie tylnej części zmienia kierunek działania napięcia materiału i może wpłynąć na ułożenie miseczek. Przy większym biuście stabilność stanika może więc być mniejsza niż przy standardowym zapięciu.
Kiedy lepiej zmienić biustonosz zamiast obniżać zapięcie?
Jeżeli zapięcie regularnie wędruje do góry mimo poprawnej regulacji ramiączek, warto sprawdzić inny rozmiar. Szczególnie istotne jest to wtedy, gdy obwód jest luźny, miseczki przemieszczają się podczas ruchu albo fiszbiny zmieniają swoje położenie.
Pomocna może być konsultacja z brafitterką. Podczas brafittingu oceniany jest nie tylko obwód pod biustem, ale również kształt piersi, szerokość podstawy biustu, konstrukcja miseczki i rozstaw ramiączek.
Nie zawsze konieczna jest duża zmiana rozmiaru. Czasami problem rozwiązuje inny fason stanika, mocniejszy materiał obwodu albo inaczej rozmieszczone ramiączka. Dobrze dopasowany biustonosz powinien pozostawać na swoim miejscu bez konieczności ciągłego poprawiania zapięcia podczas dnia.
Źródło: www.bobaskowo.pl













