noworodek
fot. www.bobaskowo.pl

Po karmieniu wielu rodziców automatycznie czeka, aż niemowlę odbije połknięte powietrze. Nie każde dziecko jednak odbija po każdym posiłku i nie zawsze trzeba czekać na to przez kilkanaście minut. Jeśli niemowlę spokojnie zasnęło, nie pręży się, nie płacze i nie ma wyraźnych dolegliwości, brak odbicia zwykle nie oznacza problemu. Najważniejsze jest natomiast bezpieczne ułożenie do snu: na plecach, na płaskim i twardym materacu, bez poduszek i klinów.

Czy można położyć dziecko bez odbicia?

Tak. Nie każde niemowlę musi odbić po każdym karmieniu. Część dzieci połyka bardzo niewiele powietrza, szczególnie podczas spokojnego karmienia piersią, dlatego próba odbijania nie zawsze zakończy się charakterystycznym dźwiękiem.

Jeżeli dziecko po jedzeniu jest spokojne, nie wierci się, nie pręży i nie wygląda na cierpiące z powodu gazów, można po kilku minutach delikatnej próby odbicia położyć je spać.

Nie warto więc chodzić z dzieckiem po mieszkaniu przez pół godziny tylko dlatego, że musi odbić. Odbijanie jest pomocą w pozbyciu się połkniętego powietrza, a nie obowiązkowym etapem kończącym każde karmienie.

Dlaczego niemowlę w ogóle odbija?

Podczas jedzenia dziecko może połykać powietrze razem z mlekiem. Dotyczy to zarówno karmienia butelką, jak i piersią, choć ilość połkniętego powietrza może być różna.

Powietrze gromadzące się w żołądku może powodować uczucie pełności i dyskomfort. Odbicie pozwala je usunąć. Dlatego niektóre niemowlęta po kilku minutach karmienia zaczynają się wiercić, wyginać albo odrywać od piersi czy butelki. W takiej sytuacji krótka przerwa na odbicie może poprawić komfort i umożliwić spokojne dokończenie posiłku.

Nie wszystkie dzieci zachowują się jednak identycznie. Jedno będzie odbijało kilka razy podczas karmienia, a inne zje cały posiłek bez potrzeby przerwy.

Czy coś się stanie jak dziecku się nie odbije?

Najczęściej nic poważnego. Jeżeli dziecko nie odbiło, połknięte powietrze może później wydostać się inną drogą albo w ogóle nie było go na tyle dużo, aby powodowało dyskomfort.

Czasami niemowlę może być bardziej niespokojne, wiercić się albo ulewać. Powietrze przemieszczające się z żołądka może bowiem wypchnąć niewielką ilość mleka. Samo ulewanie jest u małych niemowląt bardzo częste i w większości przypadków nie oznacza choroby.

Nie ma jednak zasady, że brak odbicia musi skończyć się bólem brzucha albo ulewaniem. Jeśli dziecko spokojnie śpi i zachowuje się normalnie, nie trzeba go budzić tylko po to, aby uzyskać odbicie.

Znacznie ważniejsze jest obserwowanie zachowania dziecka niż oczekiwanie konkretnego dźwięku po każdym karmieniu.

Co jeśli niemowlak nie odbije?

Jeśli zastanawiasz się, co jeśli niemowlak nie odbije, najpierw zwróć uwagę na jego samopoczucie. Jeśli dziecko jest spokojne i nie wykazuje oznak dyskomfortu, można zakończyć próbę po kilku minutach.

Można spróbować zmienić pozycję. Dziecko można trzymać pionowo przy klatce piersiowej lub posadzić na kolanach, jednocześnie stabilnie podtrzymując głowę i szyję. Plecy warto delikatnie masować albo lekko poklepywać.

Jeżeli po kilku minutach nic się nie wydarzy, nie trzeba kontynuować bez końca. Niektóre niemowlęta po prostu nie mają potrzeby odbijania po każdym karmieniu.

Czy odbijać niemowlę jak śpi?

Nie zawsze. Jeśli dziecko zasnęło podczas karmienia, jest spokojne i nie ma problemów z ulewaniem czy wyraźnym dyskomfortem, nie trzeba koniecznie go wybudzać.

Można przez chwilę potrzymać śpiące niemowlę w pozycji pionowej przy swoim ciele. Czasami odbije samo, bez budzenia. Jeśli po kilku minutach nic się nie dzieje, można położyć je do snu.

Wyjątkiem mogą być dzieci, które podczas karmienia połykają dużo powietrza, intensywnie ulewają albo mają nasilone objawy refluksu. W takich sytuacjach warto omówić sposób karmienia i postępowanie po posiłku z pediatrą.

Niezależnie od tego, czy dziecko odbiło, do snu powinno zostać położone na plecach.

Jak długo trzymać niemowlę do odbicia?

Nie ma jednej obowiązkowej liczby minut. Zwykle wystarczy kilka minut próby odbicia. Jeśli dziecko pozostaje spokojne, nie ma potrzeby przeciągać tego etapu.

Czas może być dłuższy u niemowląt intensywnie ulewających. Przy refluksie często zaleca się utrzymywanie dziecka w pozycji bardziej pionowej przez pewien czas po posiłku, ale zawsze pod nadzorem dorosłego.

Nie oznacza to jednak, że dziecko powinno potem spać w pozycji pionowej albo półsiedzącej. Gdy przychodzi czas snu, należy przenieść je na bezpieczną, płaską powierzchnię.

Jak prawidłowo odbijać niemowlę?

Jedną z najpopularniejszych metod jest ułożenie niemowlęcia pionowo na klatce piersiowej lub ramieniu rodzica. Głowa powinna być dobrze podparta, a plecy możliwie wyprostowane.

Następnie można delikatnie masować plecy od dołu ku górze albo lekko je poklepywać. Nie potrzeba mocnych uderzeń.

Inną możliwością jest posadzenie dziecka na kolanach. Jedną ręką stabilizuje się klatkę piersiową i głowę, a drugą delikatnie masuje plecy.

Pozycja powinna być przede wszystkim bezpieczna i wygodna. Nie należy potrząsać dzieckiem ani intensywnie nim kołysać w celu wymuszenia odbicia.

Czy trzeba odbijać po karmieniu piersią?

Nie każde dziecko karmione piersią tego potrzebuje. Przy prawidłowym przystawieniu niemowlę może połykać stosunkowo niewiele powietrza.

Jeżeli podczas karmienia jest spokojne, prawidłowo chwyta pierś i po zakończeniu nie wygląda na niespokojne, odbicie może w ogóle się nie pojawić.

Jeśli jednak maluch szybko pije, odrywa się od piersi, łyka powietrze albo matka ma bardzo szybki wypływ mleka, przerwa na odbijanie może być pomocna.

Naturalnym momentem na próbę odbicia może być również zmiana piersi.

Czy po butelce odbijanie jest ważniejsze?

Podczas karmienia butelką dziecko może połykać więcej powietrza, szczególnie jeśli smoczek ma nieodpowiedni przepływ albo butelka jest ustawiona w taki sposób, że do smoczka dostaje się dużo powietrza.

Dlatego w przypadku karmienia butelką warto zwracać uwagę na technikę. Smoczek powinien pozostawać wypełniony mlekiem, a dziecko powinno mieć możliwość robienia przerw.

Jeżeli dziecko zaczyna się wiercić wcześniej, można zrobić przerwę na odbicie. Jeśli spokojnie pije, nie ma konieczności przerywania posiłku co kilka minut.

Czy odbijanie zapobiega kolce?

Nie ma gwarancji, że regularne odbijanie zapobiegnie kolce. Kolka niemowlęca jest złożonym problemem i nie sprowadza się wyłącznie do połkniętego powietrza.

Usunięcie gazu z żołądka może poprawić komfort dziecka, które rzeczywiście połknęło dużo powietrza. Nie oznacza to jednak, że każde długotrwałe płakanie po karmieniu wynika z braku odbicia.

Jeżeli dziecko przez wiele godzin jest bardzo niespokojne, warto zwrócić uwagę również na technikę karmienia, wielkość porcji, tempo jedzenia i inne możliwe przyczyny dyskomfortu.

Przy nasilonych lub nietypowych objawach najlepiej omówić sytuację z pediatrą.

Czy dziecko może się zakrztusić, jeśli nie odbije?

To jedna z najczęstszych obaw rodziców. Brak odbicia sam w sobie nie oznacza, że dziecko położone na plecach zakrztusi się mlekiem.

Zalecenia dotyczące bezpiecznego snu wskazują, że niemowlę powinno być układane do snu na plecach, również jeśli ma refluks. Pozycja ta nie zwiększa ryzyka zachłyśnięcia u zdrowych niemowląt.

Nie powinno się więc układać dziecka do snu na brzuchu tylko dlatego, że ulewa albo nie odbiło po posiłku. Nie należy również podkładać pod materac klinów ani podnosić wezgłowia łóżeczka w celu ograniczenia refluksu.

Jak położyć niemowlę po karmieniu?

Najbezpieczniejsza pozycja do snu to plecy. Materac powinien być twardy, płaski i niepochylony. W łóżeczku nie powinny znajdować się poduszki, luźne koce, ochraniacze, maskotki ani inne miękkie przedmioty.

Ta zasada obowiązuje również wtedy, gdy niemowlę ma tendencję do ulewania. Nie należy układać go na boku jako sposobu zabezpieczenia przed zakrztuszeniem.

Jeśli dziecko zaśnie podczas karmienia w foteliku samochodowym, bujaczku czy innym nachylonym urządzeniu, powinno zostać przeniesione na płaską powierzchnię do spania tak szybko, jak jest to praktycznie możliwe. Odbicie lub jego brak nie zmienia zasad bezpiecznego snu.

Co zrobić, gdy dziecko dużo ulewa?

Ulewanie jest bardzo częste szczególnie w pierwszych miesiącach życia. Układ pokarmowy niemowlęcia nadal dojrzewa, dlatego niewielka ilość mleka może cofać się po posiłku.

Pomóc może spokojniejsze karmienie, częstsze przerwy na odbicie oraz unikanie podawania jednorazowo nadmiernie dużych porcji. U części dzieci korzystne jest także potrzymanie ich pionowo przez pewien czas po jedzeniu.

Nie należy natomiast samodzielnie zagęszczać mleka, zmieniać mieszanki czy stosować leków przeciw refluksowi bez konsultacji, jeśli problem jest nasilony.

Jeżeli dziecko prawidłowo przybiera na masie i poza ulewaniem czuje się dobrze, często mamy do czynienia z fizjologicznym refluksem, który stopniowo ustępuje wraz z dojrzewaniem.

Kiedy ulewanie powinno zaniepokoić?

Nie każde cofnięcie mleka jest zwykłym ulewaniem. Konsultacji lekarskiej wymaga sytuacja, gdy dziecko słabo przybiera na masie, odmawia jedzenia, podczas karmienia wyraźnie cierpi albo regularnie bardzo mocno wymiotuje.

Niepokojące są również wymioty z domieszką krwi, zielona treść wymiotna, wyraźne odwodnienie, apatia, problemy z oddychaniem albo gorączka u bardzo małego niemowlęcia.

Szczególnej oceny wymagają gwałtowne, powtarzające się wymioty wyrzucane pod ciśnieniem. Nie powinno się wtedy zakładać, że dziecko po prostu nie odbiło.

W takiej sytuacji potrzebna jest konsultacja z lekarzem, ponieważ przyczyna może wymagać diagnostyki.

Dlaczego jedno dziecko odbija częściej niż inne?

Znaczenie ma przede wszystkim sposób karmienia. Dziecko pijące bardzo szybko może połykać więcej powietrza niż maluch jedzący spokojnie.

Przy butelce wpływ ma między innymi przepływ smoczka. Jeśli jest zbyt szybki, niemowlę może mieć problem z koordynacją ssania, połykania i oddychania. Jeśli jest zbyt wolny, może z kolei bardzo intensywnie ssać i również połykać powietrze.

Podczas karmienia piersią znaczenie może mieć prawidłowe przystawienie. Jeśli dziecko często traci uchwyt, cmoka albo odrywa się od piersi, warto skonsultować technikę karmienia.

Różnice pomiędzy dziećmi są jednak zupełnie normalne. To, że pierwsze dziecko odbijało po każdym karmieniu, nie oznacza, że kolejne musi zachowywać się identycznie.

Czy odbicie zawsze jest głośne?

Nie. Czasami powietrze wydostaje się bardzo dyskretnie i rodzic może nawet tego nie zauważyć. Niemowlę może odbić niewielką ilość powietrza podczas zmiany pozycji albo już po odłożeniu. Charakterystyczny, głośny dźwięk nie jest miarą skuteczności karmienia. Nie należy więc próbować wymuszać odbicia poprzez coraz mocniejsze klepanie po plecach.

Jeżeli dziecko wygląda na zadowolone, jego brzuch nie jest mocno napięty i po karmieniu spokojnie odpoczywa, brak głośnego odbicia nie jest sam w sobie powodem do niepokoju.

Czy przy refluksie zawsze trzeba czekać na odbicie?

Przy częstym ulewaniu odbijanie podczas i po karmieniu może być pomocne, ponieważ zmniejsza ilość powietrza znajdującego się w żołądku.

Nie oznacza to jednak, że trzeba czekać do skutku przez bardzo długi czas. Jeśli dziecko nie odbije po kilku minutach i pozostaje spokojne, nie ma sensu bez końca przedłużać prób.

W przypadku nasilonego refluksu najlepiej omówić indywidualne postępowanie z pediatrą. Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy pojawiają się trudności z karmieniem lub przyrostem masy ciała. Do snu dziecko z refluksem nadal należy układać płasko na plecach.

Kiedy można przestać odbijać niemowlę?

Nie istnieje dokładny wiek, w którym każde dziecko przestaje potrzebować odbijania. Wraz z rozwojem maluch coraz lepiej kontroluje ciało, jego układ pokarmowy dojrzewa, a sposób jedzenia się zmienia.

U wielu dzieci potrzeba odbijania stopniowo maleje w pierwszych miesiącach życia. Rodzice często zauważają po prostu, że dziecko coraz rzadziej odbija i mimo tego pozostaje spokojne. Nie ma potrzeby kontynuowania rytuału tylko dlatego, że był wykonywany od urodzenia.

Najlepszym wskaźnikiem jest zachowanie dziecka. Jeśli po posiłku nie wykazuje dyskomfortu, można stopniowo ograniczać próby odbijania.

Czy można położyć niemowlę bez odbicia po nocnym karmieniu?

Tak, jeśli po krótkiej próbie odbicia dziecko spokojnie śpi i nie wykazuje oznak dyskomfortu. Nie trzeba go wielokrotnie wybudzać ani energicznie poklepywać tylko po to, żeby usłyszeć odbicie.

Po nocnym karmieniu można potrzymać malucha przez kilka minut pionowo, szczególnie jeśli zwykle ulewa. Następnie należy odłożyć go do własnego miejsca snu na plecach.

Warto zachować przy tym spokojną atmosferę, przygaszone światło i unikać intensywnego rozbudzania. Dzięki temu niemowlę ma większą szansę łatwo wrócić do snu.

Bezpieczeństwo snu jest ważniejsze niż wymuszanie odbicia za wszelką cenę.

Brak odbicia po karmieniu nie musi oznaczać problemu

Odpowiedź na pytanie, czy można położyć niemowlę bez odbicia, brzmi: tak, jeśli dziecko jest spokojne i po kilku minutach próby nie odbiło. Nie każde niemowlę połyka tyle powietrza, aby potrzebować odbicia po każdym posiłku, a niektóre dzieci karmione piersią potrzebują tego wyjątkowo rzadko.

Nie warto jednak rezygnować z obserwacji. Jeśli maluch pręży się, płacze, intensywnie ulewa albo wygląda na wyraźnie niekomfortowego, można spróbować ponownie potrzymać go pionowo i delikatnie pomasować plecy. Przy uporczywych problemach z karmieniem, częstych wymiotach lub słabym przyroście masy potrzebna jest konsultacja z pediatrą.

Najważniejsza zasada po karmieniu pozostaje niezmienna: gdy niemowlę ma spać, odkładamy je na plecy, na twardą, płaską i niepochyloną powierzchnię, niezależnie od tego, czy wcześniej odbiło.

Źródło: www.bobaskowo.pl