Badanie ultrasonograficzne jest jednym z podstawowych sposobów kontrolowania rozwoju ciąży. Pozwala ocenić między innymi budowę i wzrastanie płodu, położenie łożyska czy ilość płynu owodniowego. Nie oznacza to jednak, że każda ciężarna musi wykonywać USG przy każdej wizycie. Liczba badań zależy od przebiegu ciąży, jej etapu oraz ewentualnych wskazań medycznych.
Ile razy w ciąży powinno się robić USG?
W prawidłowo przebiegającej ciąży obowiązujący w Polsce standard opieki okołoporodowej przewiduje badania ultrasonograficzne w kilku określonych okresach. Wśród nich znajdują się przede wszystkim USG między 11. a 14. tygodniem, między 18. a 22. tygodniem oraz między 27. a 32. tygodniem ciąży.
Oznacza to, że w niepowikłanej ciąży można spodziewać się co najmniej trzech ważnych badań wykonywanych na kolejnych etapach rozwoju dziecka. W praktyce wiele kobiet ma wykonane również wcześniejsze USG, na przykład na początku ciąży w celu potwierdzenia jej lokalizacji, oceny wieku ciążowego czy czynności serca zarodka. Liczba badań może więc być większa i sama w sobie nie świadczy o nieprawidłowościach.
Po ukończeniu 40. tygodnia ciąży standard przewiduje dodatkową kontrolę obejmującą między innymi KTG oraz USG. Przy prawidłowych wynikach badania są powtarzane po siedmiu dniach, jeśli ciąża nadal trwa.
Jak często można chodzić na USG w ciąży?
Nie istnieje jedna maksymalna liczba badań, której nie wolno przekroczyć. Częstotliwość ustala osoba prowadząca ciążę, biorąc pod uwagę jej przebieg, stan zdrowia ciężarnej i dziecka oraz wyniki wcześniejszych kontroli.
W ciąży fizjologicznej USG nie musi być wykonywane przy każdej wizycie. Obowiązujący standard zakłada natomiast regularne konsultacje ciężarnej, co do zasady nie rzadziej niż co cztery tygodnie, przy czym w uzasadnionych sytuacjach mogą odbywać się częściej. Sama wizyta kontrolna nie oznacza jednak automatycznie wykonania USG.
Dodatkowe badania mogą być potrzebne na przykład przy podejrzeniu zahamowania wzrastania płodu, nieprawidłowej ilości płynu owodniowego, ciąży mnogiej, krwawieniu, nadciśnieniu, cukrzycy, nieprawidłowym położeniu łożyska czy innych czynnikach zwiększających ryzyko powikłań.
Lekarz może również zalecić częstsze kontrole wzrastania dziecka albo badania dopplerowskie oceniające przepływ krwi w określonych naczyniach. W takiej sytuacji nie należy porównywać liczby wykonywanych USG z przebiegiem ciąży innej kobiety, ponieważ wskazania mogą być zupełnie różne.
Pierwsze USG w ciąży – kiedy się je wykonuje?
Wiele kobiet trafia na pierwsze badanie już kilka tygodni po dodatnim teście ciążowym. Tak wczesne USG może pomóc przede wszystkim w potwierdzeniu, że ciąża znajduje się w jamie macicy, określeniu liczby zarodków i oszacowaniu wieku ciążowego.
Przy bardzo wczesnej ciąży badanie może nie pokazać jeszcze wszystkich oczekiwanych struktur. Dlatego niepokój po USG wykonanym bardzo wcześnie nie zawsze jest uzasadniony. Lekarz może zalecić ponowną kontrolę po kilku lub kilkunastu dniach, aby ocenić rozwój ciąży.
Na początku częściej wykorzystuje się sondę dopochwową, ponieważ pozwala uzyskać dokładniejszy obraz struktur znajdujących się w miednicy. W późniejszych tygodniach podstawą staje się zwykle badanie przez powłoki brzuszne.
Jakie USG jest najważniejsze w ciąży?
Trudno wskazać tylko jedno badanie, ponieważ każde z zalecanych USG odpowiada na inne pytania. Szczególnie duże znaczenie mają jednak badania wykonywane pod koniec pierwszego trymestru oraz w połowie ciąży.
USG między 11. a 14. tygodniem pozwala między innymi dokładniej ocenić wiek ciąży, liczbę płodów i ich rozwój. Na tym etapie lekarz analizuje również określone markery, które w połączeniu z innymi danymi mogą być wykorzystane do oceny ryzyka niektórych nieprawidłowości chromosomalnych i wad rozwojowych.
Bardzo rozbudowane jest również USG wykonywane pomiędzy 18. a 22. tygodniem, często określane jako badanie połówkowe. Lekarz szczegółowo ocenia wtedy anatomię płodu, w tym między innymi mózg, serce, kręgosłup, kończyny, jamę brzuszną i narządy wewnętrzne. Sprawdza również położenie łożyska, ilość płynu owodniowego oraz wymiary dziecka.
Trzecie z podstawowych badań przypada na okres od 27. do 32. tygodnia. Na tym etapie duże znaczenie ma ocena wzrastania płodu, jego położenia oraz warunków panujących w macicy.
Czy USG połówkowe wykrywa wszystkie wady?
Nawet bardzo dokładne badanie nie daje stuprocentowej gwarancji wykrycia każdej nieprawidłowości. Możliwości diagnostyczne zależą między innymi od rodzaju wady, wieku ciąży, pozycji dziecka, ilości płynu owodniowego, budowy ciała ciężarnej i jakości uzyskanego obrazu.
Niektóre nieprawidłowości mogą być widoczne bardzo wcześnie, inne ujawniają się dopiero na późniejszych etapach rozwoju. Z tego powodu kolejne badania nie są powtarzaniem dokładnie tej samej kontroli, lecz pozwalają oceniać rozwój dziecka na różnych etapach.
Jeżeli podczas standardowego USG lekarz zauważy coś wymagającego dalszej diagnostyki, może skierować ciężarną na bardziej szczegółowe badanie do specjalisty zajmującego się diagnostyką prenatalną.
Czy często USG w ciąży jest niebezpieczne?
Ultrasonografia nie wykorzystuje promieniowania rentgenowskiego. Obraz powstaje dzięki falom dźwiękowym o wysokiej częstotliwości, dlatego mechanizm działania USG różni się od RTG czy tomografii komputerowej.
Dotychczas nie wykazano, aby prawidłowo wykonywane diagnostyczne USG powodowało wady rozwojowe, nowotwory u dzieci czy zaburzenia ich późniejszego rozwoju. Badanie jest od wielu lat standardowo wykorzystywane w opiece nad kobietą ciężarną.
Nie oznacza to jednak, że badanie powinno być wykonywane dowolnie długo i wyłącznie dla uzyskania zdjęć czy nagrań dziecka. W medycynie stosuje się zasadę ograniczania ekspozycji do poziomu potrzebnego do uzyskania informacji diagnostycznej. USG powinno być wykonywane przez odpowiednio wykwalifikowaną osobę i wtedy, gdy ma konkretne uzasadnienie.
Szczególnej rozwagi wymaga wykorzystywanie niektórych trybów dopplerowskich, ponieważ oddziałują na tkanki nieco inaczej niż zwykłe obrazowanie dwuwymiarowe. W praktyce lekarz dobiera tryb i czas badania do wieku ciąży oraz celu diagnostycznego.
Czy można robić USG przy każdej wizycie?
Jeżeli istnieją ku temu wskazania, lekarz może kontrolować ciążę ultrasonograficznie znacznie częściej niż trzy razy. Dotyczy to zwłaszcza ciąż wymagających zwiększonego nadzoru.
Samo wykonanie kilku dodatkowych badań nie powinno więc być powodem do obaw. Znacznie ważniejsze jest to, dlaczego zostały zalecone i co lekarz chce dzięki nim ocenić.
Nie ma natomiast potrzeby wykonywania dodatkowego USG tylko dlatego, że od poprzedniego minęło kilka tygodni, jeśli ciąża rozwija się prawidłowo i lekarz nie widzi wskazań do kolejnej kontroli. Każde badanie powinno mieć określony cel.
Kiedy dodatkowe USG może być potrzebne?
Powodem częstszych kontroli może być między innymi podejrzenie nieprawidłowego wzrastania płodu. Lekarz może wtedy wykonywać pomiary w odstępach czasu i porównywać je z wcześniejszymi wynikami, aby ocenić tempo rozwoju dziecka.
Dodatkowych badań mogą wymagać także ciąże mnogie, nieprawidłowości łożyska, zaburzenia ilości płynu owodniowego, nadciśnienie czy niektóre choroby przewlekłe matki. Kontroli może wymagać również sytuacja, gdy wcześniejsze USG przyniosło wynik niejednoznaczny.
Nie zawsze dodatkowe badanie oznacza poważny problem. Czasami dziecko znajduje się w pozycji uniemożliwiającej dokładne zobrazowanie określonej struktury i lekarz prosi o ponowne USG po pewnym czasie.
USG 2D, 3D i 4D – czym się różnią?
Podstawową metodą diagnostyczną pozostaje obrazowanie dwuwymiarowe. To właśnie USG 2D pozwala lekarzowi wykonywać pomiary i oceniać anatomię oraz rozwój płodu.
Techniki 3D tworzą przestrzenny obraz wybranego obszaru, natomiast 4D umożliwia obserwowanie takiego obrazu w ruchu. Mogą być przydatne w określonych sytuacjach diagnostycznych, ale nie są automatycznie dokładniejsze od klasycznego badania w każdej sytuacji.
Nie ma również potrzeby wykonywania USG 3D lub 4D tylko dlatego, że jest to kolejny etap ciąży. O wyborze sposobu obrazowania powinien decydować cel badania, a nie wyłącznie chęć zobaczenia twarzy dziecka.
Dlaczego liczba badań może różnić się między kobietami?
Nie ma dwóch identycznych ciąż. Jedna ciężarna może przejść przez cały okres bez komplikacji i potrzebować jedynie standardowych badań, a druga może być kontrolowana ultrasonograficznie co kilka tygodni.
Na częstotliwość wpływa między innymi historia wcześniejszych ciąż, wiek, choroby współistniejące, wyniki badań laboratoryjnych oraz rozwój płodu. Ciąża bliźniacza również wymaga innego sposobu nadzoru niż pojedyncza.
Liczba USG wykonanych przez znajomą czy inną kobietę nie powinna być punktem odniesienia. Najważniejsze jest realizowanie badań przewidzianych na poszczególnych etapach oraz dodatkowych kontroli zaleconych przez osobę prowadzącą ciążę.
W prawidłowej ciąży szczególnie trzeba pamiętać o trzech podstawowych okresach: 11.-14., 18.-22. oraz 27.-32. tygodniu. Obowiązujący standard opieki okołoporodowej właśnie w tych przedziałach przewiduje rutynową ultrasonografię, natomiast po 40. tygodniu dochodzą kolejne kontrole, jeżeli poród jeszcze się nie rozpoczął.
Źródło: www.bobaskowo.pl













