Pierwsze samodzielne kroki należą do najbardziej wyczekiwanych momentów w rozwoju dziecka. Jedne maluchy zaczynają chodzić jeszcze przed pierwszymi urodzinami, inne przez wiele tygodni wolą przemieszczać się na czworakach albo przytrzymywać mebli. Tak duże różnice są naturalne, ponieważ rozwój motoryczny nie przebiega według jednego, identycznego harmonogramu.
Najczęściej samodzielne chodzenie pojawia się między około 9. a 18. miesiącem życia. Badania nad rozwojem lokomocji wskazują, że właśnie tak szeroki zakres może mieścić się w prawidłowym rozwoju. Z kolei Centers for Disease Control and Prevention, czyli CDC, wskazuje chodzenie bez trzymania się osoby lub przedmiotów jako jeden z kamieni milowych rozwoju ruchowego osiąganych przez większość dzieci do 18. miesiąca życia.
Kiedy dziecko zaczyna chodzić samodzielnie?
Nie da się wskazać konkretnego miesiąca, w którym każde zdrowo rozwijające się dziecko powinno zrobić pierwszy krok. Niektóre maluchy zaczynają samodzielnie chodzić około 10. lub 11. miesiąca życia, inne potrzebują na to kolejnych kilku miesięcy. Sam fakt, że rówieśnik już chodzi, nie oznacza więc, że dziecko rozwijające tę umiejętność później ma problem.
Zanim pojawi się chodzenie, dziecko zazwyczaj przechodzi przez wiele wcześniejszych etapów rozwoju motorycznego. Uczy się stabilnie siedzieć, zmieniać pozycję ciała, podciągać do stania, utrzymywać równowagę i przemieszczać bokiem przy kanapie albo innych meblach. Z czasem zaczyna puszczać podporę jedną ręką, później obiema, a następnie podejmuje pierwsze próby wykonania kroku bez pomocy.
Pierwsze samodzielne przejście może mieć długość zaledwie jednego albo dwóch kroków. Dziecko często stoi wtedy na szeroko rozstawionych nogach, unosi ręce dla zachowania równowagi i przewraca się po kilku sekundach. Nie oznacza to, że chodzi nieprawidłowo. Początkowo sposób poruszania się znacznie różni się od chodu starszego dziecka czy osoby dorosłej.
Po czym poznać, że dziecko niedługo zacznie chodzić?
Jednym z najbardziej charakterystycznych sygnałów jest samodzielne wstawanie przy meblach. Maluch chwyta szczebelki łóżeczka, kanapę lub stabilny stolik, podciąga ciało i przechodzi do pozycji stojącej. Później zaczyna poruszać się bokiem, cały czas trzymając podpory.
Kolejnym etapem może być stanie przez kilka sekund bez trzymania. Dziecko puszcza mebel, utrzymuje równowagę, a następnie siada albo ponownie łapie podporę. Takie krótkie próby mają duże znaczenie, ponieważ uczą kontrolowania środka ciężkości.
Dziecko może również coraz częściej próbować przechodzić między meblami znajdującymi się w niewielkiej odległości. Początkowo wykonuje jeden krok pomiędzy kanapą i fotelem, później dwa lub trzy. Stopniowo odległość zwiększa się, aż maluch zaczyna chodzić bez potrzeby szukania podpory.
Czy dziecko musi raczkować przed chodzeniem?
Raczkowanie jest częstym etapem rozwoju, ale nie każde dziecko przemieszcza się w ten sposób. Niektóre maluchy długo pełzają, inne przesuwają się na pośladkach, a część stosunkowo szybko przechodzi od przemieszczania przy meblach do chodzenia.
Dlatego sam brak klasycznego raczkowania nie oznacza automatycznie zaburzeń rozwojowych. Ważniejsze jest obserwowanie całego sposobu poruszania się dziecka, jego symetrii, siły mięśniowej i zdolności do zdobywania kolejnych umiejętności.
Jeżeli rodzic zauważa wyraźną różnicę między pracą prawej i lewej strony ciała, ciągłe ciągnięcie jednej nogi, brak możliwości utrzymania pozycji stojącej albo utratę wcześniej zdobytych umiejętności, warto powiedzieć o tym pediatrze.
Jak pomóc dziecku w nauce chodzenia?
Najlepszym sposobem wspierania nauki chodzenia jest stworzenie bezpiecznego miejsca do swobodnego ruchu. Dziecko powinno mieć możliwość samodzielnego wstawania, siadania, przemieszczania się przy meblach oraz eksperymentowania z równowagą.
W domu warto umożliwiać chodzenie boso, o ile podłoże jest bezpieczne i odpowiednio ciepłe. NHS wskazuje, że ćwiczenie chodzenia bez butów może ułatwiać dziecku utrzymywanie równowagi i stabilności. Stopa ma wtedy bezpośredni kontakt z podłożem, a palce mogą aktywnie uczestniczyć w stabilizacji ciała.
Można również ustawić stabilne meble w niewielkiej odległości od siebie, aby zachęcić dziecko do wykonania kilku kroków pomiędzy nimi. Przydatne bywają stabilne pchacze, takie jak Fisher-Price Edukacyjny Szczeniaczek Pchacz, VTech Baby Walker czy drewniany pchacz Janod Sweet Cocoon. Nie są one jednak niezbędne do prawidłowego rozwoju. Najważniejsze jest to, aby urządzenie było stabilne, nie odjeżdżało gwałtownie spod dziecka i było dopasowane do jego wzrostu.
Czy warto prowadzić dziecko za ręce?
Trzymanie dziecka za dłonie podczas pierwszych prób chodzenia może być formą zabawy, ale nie powinno zastępować samodzielnego ćwiczenia równowagi. Maluch potrzebuje czasu na nauczenie się kontrolowania własnego ciała bez stałego podtrzymywania przez dorosłego.
Jeżeli dziecko jest cały czas prowadzone wysoko uniesionymi rękami, może przyjmować inną pozycję niż podczas naturalnego chodzenia. Lepszym rozwiązaniem jest umożliwienie mu samodzielnego przemieszczania się pomiędzy stabilnymi punktami podparcia.
Rodzic może usiąść niewielką odległość przed dzieckiem i zachęcić je do podejścia. Początkowo mogą być to dwa kroki, następnie trzy lub cztery. Dla dziecka taka zabawa stanowi naturalne ćwiczenie równowagi i koordynacji.
Czy chodzik pomaga dziecku szybciej zacząć chodzić?
Klasyczne chodziki, w których dziecko znajduje się w siedzisku otoczonym konstrukcją na kółkach, nie są potrzebne do nauki chodzenia. Dziecko porusza się w nich w sposób odmienny od naturalnego chodu i nie musi samodzielnie kontrolować równowagi w takim stopniu jak podczas stania bez pomocy.
Znacznie lepszym rozwiązaniem jest zapewnienie bezpiecznej przestrzeni na podłodze. Dziecko może samo decydować, kiedy podciągnąć się do stania, kiedy usiąść i kiedy wykonać kolejny krok.
Pchacz, który dziecko przesuwa przed sobą stojąc na własnych nogach, działa inaczej niż chodzik z siedziskiem. Może być wykorzystywany podczas zabawy, pod warunkiem że jest stabilny i nie porusza się zbyt szybko.
Jakie buty dla dziecka uczącego się chodzić?
W domu buty najczęściej nie są potrzebne. Bosą stopą dziecko łatwiej wyczuwa podłoże i może swobodnie poruszać palcami. Obuwie zaczyna być potrzebne przede wszystkim podczas chodzenia na zewnątrz, gdzie chroni stopy przed zimnem, nierównościami i ostrymi przedmiotami.
Pierwsze buty powinny być lekkie, odpowiednio szerokie z przodu i mieć elastyczną podeszwę. Palce powinny mieć możliwość swobodnego ruchu. Zbyt sztywne albo ciasne obuwie może utrudniać naturalną pracę stopy.
Wśród popularnych modeli przeznaczonych dla małych dzieci znajdują się między innymi Bobux Step Up, Primigi First Steps, Geox Tutim oraz Superfit Breeze. Sam model jest jednak mniej istotny niż prawidłowe dopasowanie długości, szerokości i kształtu obuwia do konkretnej stopy dziecka.
Kiedy brak chodzenia powinien niepokoić?
Granica 18 miesięcy jest często traktowana jako moment, w którym brak samodzielnego chodzenia warto omówić ze specjalistą. CDC zalicza chodzenie bez przytrzymywania do umiejętności, które większość dzieci osiąga do 18. miesiąca życia. Brytyjskie materiały fizjoterapii pediatrycznej również wskazują, że brak samodzielnego stania lub brak prób chodzenia bez wsparcia w okresie 12 do 18 miesięcy może być powodem do konsultacji.
Nie oznacza to, że każde dziecko, które zaczyna chodzić w 18. miesiącu, ma zaburzenia. Zakres prawidłowego wieku rozpoczęcia chodzenia jest szeroki. Konsultacja pozwala jednak ocenić napięcie mięśniowe, sposób stawiania stóp, symetrię ruchów i pozostałe elementy rozwoju.
Wcześniejszej rozmowy z pediatrą wymaga sytuacja, gdy dziecko traci zdobyte wcześniej umiejętności, wyraźnie używa tylko jednej strony ciała, nie potrafi utrzymać ciężaru na nogach albo rodzice obserwują inne niepokojące objawy rozwojowe. Lekarz może w razie potrzeby skierować dziecko do fizjoterapeuty dziecięcego, neurologa lub ortopedy.
Czy późne chodzenie oznacza wolniejszy rozwój?
Moment wykonania pierwszych kroków nie powinien być traktowany jak zawody między dziećmi. Rozwój ruchowy charakteryzuje się dużą zmiennością, a badania opisują prawidłowe rozpoczęcie samodzielnego chodzenia nawet w zakresie od około 8 do 18 miesięcy.
Dziecko, które zaczęło chodzić w wieku 10 miesięcy, nie musi później być bardziej sprawne od tego, które pierwsze kroki wykonało w 15. miesiącu. Znacznie ważniejszy jest systematyczny rozwój nowych umiejętności.
Najpierw kilka niepewnych kroków zmienia się w przejście przez cały pokój. Niedługo później pojawiają się pierwsze próby szybszego chodzenia, schylania się po zabawkę bez utraty równowagi, wchodzenia na niewielkie podwyższenia i pokonywania coraz trudniejszych przeszkód. To właśnie stopniowe zdobywanie nowych możliwości najlepiej pokazuje, jak szybko rozwija się sprawność ruchowa małego dziecka.
Źródło: www.bobaskowo.pl













